Czarnecki zachęcał studentów do otwierania biznesów
POD PATRONATEM GAZETY WYBORCZEJNie rezygnujcie z marzeń, zakładajcie własne firmy – apelował wczoraj do studentów jeden z najbogatszych Polaków Leszek Czarnecki. Wtórowali mu Adam Krzanowski, współwłaściciel Grupy Nowy Styl i Tomasz Szpikowski, współwłaściciel agencji Work Service.
- Swoją firmę zakładałem w latach 90. Pierwszy rok, czy nawet dwa, był walką o utrzymanie – wspominał Adam Krzanowski, współwłaściciel Grupy Nowy Styl, która jest jednym z największych na świecie producentów krzeseł. – Dziś jednego dnia produkujemy 45 tys. krzeseł.
Cykl spotkań młodych ludzi z przedsiębiorcami, którzy osiągnęli sukces, to inicjatywa Leszka Czarneckiego. Założyciel Getin Banku organizował je już w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Katowicach i Lublinie. Wczorajsze spotkanie na Politechnice Wrocławskiej poświęcone było głównie temu, jak inwestować za granicą. Biznesmeni dzielili się doświadczeniami ze swoich pierwszych inwestycji zagranicznych.
- Często dorabia się wielką teorię przygotowywania biznesplanów i analiz nowych rynków, a tak naprawdę w biznesie ogromną rolę odgrywa przypadek – mówił Czarnecki. – I tu wiele już zależy od umiejętności przedsiębiorcy. To on musi ten przypadek wykorzystać.
Tomasz Szpikowski z agencji Work Service zachęcał: - Możecie codziennie chodzić do pracy do fabryki, ścigać się o miejsce przy oknie, lepsze stanowisko, wyższy rachunek na karcie kredytowej. A możecie przejść przez życie inaczej. Trzeba tylko nie zakopywać marzeń. Możecie mieć własną firmę, zatrudniać tysiące ludzi i robić wielkie rzeczy.
Lucyna Róg
Źródło: Gazeta (Wyborcza) we Wrocławiu, 2010-11-18
